"Nic dwa razy się nie zdarza..."
Dlatego 25.06. o godzinie 16.00 rozpoczęło się jedyne w swoim rodzaju pożegnanie tegorocznych Klas Ósmych.
W słonecznym szkolno – zakonnym wirydarzu zgromadzili się uczniowie klas ósmych, ich rodzice, o. Delegat, Dyrekcja, Wychowawcy i nauczyciele.
Panie Wychowawczynie – Małgorzata Pancerz – Korona oraz Elżbieta Hajduga w ciepłych, serdecznych słowach pożegnały swoje klasy, zwracając się do każdego ucznia, dziękując mu za to, co wnosił w życie klasy i szkoły i życząc powodzenia na dalszej edukacyjnej drodze.
Głos zabrał również o. Delegat – Paweł Brożyniak SJ, przypominając wspólne chwile – te piękne i te trudne, jak choćby zdalne nauczanie podczas pandemii. W swoim przemówieniu Dyrektor Szkoły – o. Artur Niechwiej SJ – nawiązał do trzech elementów ignacjańskiego rachunku sumienia – dziękczynienia, planów na przyszłość i przeprosin, sugerując, że zakończenie nauki w klasie ósmej jest dobrym momentem, żeby podziękować za wszystkie dobre chwile, przeprosić za to, co nie wyszło i zrobić plany na przyszłość.
Było wiele uroczystych i wzruszających chwil, gdy uczniowie dziękowali wychowawczyniom oraz nauczycielom za ich pracę i serce włożone w wychowanie i nauczanie, gdy uczniowie dziękowali swoim rodzicom, ale też – za sprawą p. Joanny Kołodziejczyk i jej pięknego śpiewu, gdy jako przedstawiciel rodziców podziękowała dzieciom, za to, jak swoim dorastaniem sprawiają rodzicom wiele radości i przysparzają dumy i zapewniła o ciągłej miłości i wsparciu.
Po części oficjalnej nastąpił czas rozmów i wspomnień przy poczęstunku przygotowanym przez rodziców. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcia i…czas klas ósmych w JCE dobiegł końca.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do pięknego przeżycia tej uroczystości, a naszym absolwentom życzymy dobrych, mądrych wyborów oraz szczęścia i spełnienia w szkołach ponadpodstawowych, które wybrali do kontynuowania swojej nauki.
„Szczęśliwej drogi…już czas”
